Nie ma na co czekać! To już ostatni moment na pieczenie świątecznych pierników.

Przepisów na pierniki jest bardzo dużo... jak spojrzeć na niektóre to od samego czytania nie chce się ich robić. My postanowiliśmy ułatwić Wam prace i znaleźć taki przepis, który nie wymaga za dużo pracy, a daje efekty! PIERNIKI MUSZA BYĆ NIEZIEMSKIE!!! 
Taki przepis mamy! Przepiekliśmy kilka niezłych, trzeba powiedzieć, ale ten wydaje nam się najsmaczniejszy... a ponadto najmniej kłopotliwy i każdy może go zrobić!
Najlepsze jest to że można już teraz go zrobić i w czasie przygotowań świątecznych może sobie spokojnie dojrzewać a my potem możemy te pierniczki wieszać na choince... zjadać z przedświątecznymi gośćmi... obdarowywać znajomych... pełny luz.... Zawsze będą pyszne!
Jeśli ktoś nigdy niczego nie piekł, to jest dobry czas, żeby zacząć... wszystko się udaje!
No to teraz ... KROK PO KROKU! 
Zobacz co masz w domu, potrzebujesz tego w zależności od tego ile tych pierników chcesz napiec i ile potrzebujesz rozdać. Z tych składników, które podajemy wychodzi około 40 – 60 sztuk ( to zależy od mąki, od wyrobienia, od pieczenia... i oczywiście od foremek... ) 
Foremek do ciasta w ogóle nie musisz mieć! Wtedy sam będziesz robił kształty ciasteczek... 
Dobrze by było żeby mieć foremki do pierników... ale niekoniecznie... 
Potrzebujemy:
2 szklanki mąki pszennej 480, albo 500 (tak pisze na torebkach) może być poznańska albo wrocławska
2 duże łyżki miodu (może być sztuczny, taniej)
¾ szklanki cukru
1/5 łyżeczki sody oczyszczonej 
½ torebki przyprawy do piernika
1 duża łyżka masła
1 jajko
100 ml ciepłego mleka... 

Ciasto na pierniki robimy tak jak nam przepis wskazuje... 

1. Najpierw na stolnicę sypiemy mąkę (lepiej przesiać przez sito) dodajemy roztopiony, ciepły miód) i siekamy mąkę z miodem długim nożem... 
2. do rondelka, który odstawiliśmy z ognia wlewamy mleko
3. na stolnicę wsypujemy cukier i dalej mieszamy...
4. Dodajemy sodę i dalej mieszamy nożem
5. dosypujemy przyprawę do pierników i ja jeszcze dodaję poza przepisem kopiastą łyżeczkę kakao i 2 łyżeczki skórki pomarańczowej zrobionej przez siebie, ale nie jest to konieczne... 
6. teraz po przemieszaniu dodajemy masło i znów cały czas mieszamy nożem i rozdrabniamy na jak najmniejsze kawałki...
7. przychodzi czas na jajko, robimy na środku dołek i wbijamy... najpierw na talerzyk, salaterkę... gdzieś, gdzie będziemy pewni, że jest świeże... żeby nie zepsuć ciasta 
Próbujemy wymieszać... 
Ale oczywiście nie jest to proste!
8. Zatem sięgamy po ciepłe mleko i dodajemy łyżką (ja dodaję po 3 łyżki na początek i potem w zależności od potrzeb... 
9. Wyrabiamy aż do czasu jak ciasto jest miękki, nie łapie się do rąk i jest takie bardziej „śliskie" ... zrób taką kule, albo owal... jak chcesz!
Masz świadomość że przepis jest taki, że mówi w jakiej kolejności ingrediencje dodawać ? Masz rację... uprościliśmy! Teraz możesz do ciasta dodać to co lubisz...  ja dodaje skórkę pomarańczową własnoręcznie zrobioną, ale dodaję też łyżkę kakao i trochę soli.
10. to już czas, żeby je rozwałkować... 
11. rozsyp na stolnice małą garść mąki i ręką wygładź po powierzchni tak, żeby cała stolnica miała cieniutką warstewkę mąki... 
Rozwałkuj kawałek ciasta kilkakrotnie je obracając na jakieś 7 mm (można bardzo ostrożnie podsypać mąką, ale bardzo ... bardzo ... prawie niewidoczną warstwę)
12. teraz już możesz wykrawać wzory... foremkami... rękami... jak chcesz...
13. w tak zwanym „międzyczasie" nastaw piekarnik na 180 stopni i wyłóż brytfannę papierem do pieczenia... i ciastka kładź w odstępach nie mniejszych niż 2 cm... trochę rosną..  
Warto mieć takie 2 brytfanny
W piecu musza być 10 – 15 minut w zależności od piekarnika (najlepiej bez owiewu)
A potem...
14. póki jeszcze ciepłe przełóż je na siatkę, do ostygnięcia... 
15. Włóż przygotowaną drugą brytfannę z piernikami...
I tak do ostatniego ciasteczka!!!!  
Jak masz 2 brytfanny to idzie to płynnie, ale jak masz jedną to też nie szkodzi, ale dłużej trwa ...
15. Odłóż te pierniczki na jutro... albo na za tydzień... to niczego nie zmieni... 
UDEKURUJESZ JAK BĘDZIESZ MIEĆ CZAS!!!
Smacznego!
mep