Ministerstwo Zdrowia potwierdza, że nie ma sankcji za odmowę podpisania oświadczenia o braku zgody na szczepienie.

W grudniu ubiegłego roku do Ministerstwa Zdrowia trafiła „Petycja o doprowadzenie do całkowitego zaniechania przez podmioty publiczne stosowania wobec rodziców dzieci podlegających obowiązkowym szczepieniom ochronnym praktyki polegającej na przedkładaniu rodzicom do podpisu „oświadczeń o braku zgody na szczepienie dziecka”.
Ministerstwo naturalnie nie podejmie w tej sprawie żadnych działań. Jednak dzięki tej petycji mamy wreszcie jednoznaczne potwierdzenie, że stosowanie jakichkolwiek sankcji wobec rodziców, którzy nie chcą podpisać w szpitalu czy w przychodni, oświadczenia o odmowie poddania dziecka szczepieniu, jest niedopuszczalne.
Jeśli więc pielęgniarka w szpitalu mówi, że nie wypuści matki z nowo narodzonym dzieckiem, dopóki ta nie podpiszesz oświadczenia o odmowie poddania dziecka szczepieniu, to wystarczy jej pokazać odpowiedź na tę petycję i poprosić o dokładne przeczytanie ostatniego akapitu.
Tak samo, gdy w przychodni lekarz odmówi zbadania dziecka, dopóki matka nie podpisze oświadczenia o odmowie poddania dziecka szczepieniu, to też trzeba mu odpowiedź na tę petycję i poprosić o dokładne przeczytanie jej ostatniego akapitu.
Jeśli rodzice chcą odłożyć szczepienie dziecka, to nie mają oni żadnego obowiązku podpisywania oświadczenia o odmowie szczepienia.
Odpowiedź na petycję, którą można pobrać, wydrukować i pokazać personelowi medycznemu w razie jakiejkolwiek próby szantażu, można pobrać ze strony Ministerstwa Zdrowia:[pobierz]
A swoją drogą, warto zapytać, czy ktoś kiedykolwiek udzielał na piśmie zgody na szczepienie dziecka. Bo według Ministerstwa Zdrowia przed szczepieniem powinno się od rodziców odebrać taką zgodę na piśmie.