Zimą, najczęściej rano można na drogach spotkać samochody, których wygląd może wzbudzać poważne obawy. Problemem nie jest ich stan techniczny, lecz zalegający na nadwoziu i szybach śnieg oraz lód. Zdarza się, że zaszronione są wszystkie szyby, a przednia jest odśnieżona tylko w części, dzięki której kierujący cokolwiek widzi przed sobą. Cokolwiek, bo jego pole widzenia jest praktycznie zerowe.

Taka sytuacja plus złe warunki atmosferyczne może mieć tragiczne skutki. Kierowca takiego pojazdu nie ma możliwości zobaczyć pieszego, nawet w pełnym świetle, nie widzi też dobrze innych pojazdów. Porusza się na wyczucie zagrażając wszystkim uczestnikom ruchu drogowego. Często też podczas jazdy odpadają kawałki lodu czy śniegu upadając potem na jadące za nim samochody, powodując uszkodzenia szyb lub zmuszając kierujących do gwałtownego hamowania.

Z całą pewnością, jeśli patrol policji zauważy taki pojazd, to zostanie on zatrzymany. Nieodpowiedzialny kierowca musi się w tej sytuacji liczyć z mandatem w wysokości od 20 do 500 złotych. Warto też pamiętać o tym, żeby odśnieżyć również tablice rejestracyjne, gdyż za ich zasłanianie można otrzymać mandat w wysokości 100 zł oraz 3 punkty karne.